Coaching czy psychoterapia Gestalt
Znasz tę zabawę: znajdź X różnic ?
Trochę tak się czuję zabierając się do podsumowania i podpowiedzi co/ kiedy/ dla kogo. Bo i coaching (ten w standardzie ICF), i terapia gestalt mają dużo wspólnego.
Choćby przez to, że prowadzą do poszerzania świadomości i wzrostu potencjału, a co za tym idzie dają więcej wolności wyboru w życiu.
- I jeszcze przez to, że uznają eksperckość klienta w jego własnym życiu.
- I przez to, że podchodzą do klienta fenomenologicznie czyli zauważając jego absolutna wyjatkowość w świecie.
- I pracują z tą wyjątkowością w każdym jej wymiarze: intelektualnym, emocjonalnym, duchowym, sensorycznym, somatycznym.
- I przez to, że w obu ustala się cel pracy.
- I też przez to, że bardziej niż narzędzia w pracy z klientem liczy się kontakt i relacja umożliwiająca transformację (im wyższy poziom coachingu, tym bardziej to wyraźne)
Czym zatem się różnią coaching i psychoterapia gestalt?
No choćby:
- strukturą spotkania (w coachingu jest ona wyraźniejsza),
- sposobem pracy terapeuty i coacha (związanym z teorią I przygotowaniem do zawodu)
- psychoterapeuta gestalt sam jest narzędziem pracy – to jak rezonuje z klientem ma znaczenie dla procesu; coach raczej korzysta z narzędzi w procesie
- długością procesu (coaching liczy się w tygodniach/ miesiącach, terapię w miesiącach/ latach)
- formą (ja zdecydowanie do terapii rekomenduję formę stacjonarną)
Jest jeszcze (co najmniej) jedna różnica, która ujawnia się, gdy coaching nie przynosi rezultatów.
Kiedy niby jest dobry proces, są ważne uświadomienia, bierzesz odpowiedzialność za wdrożenie i … nie ruszasz z miejsca. Albo ruszasz i za chwilę wracasz do tego samego. Wglądy i postanowienia spływają, jak spaghetti rzucone na ścianę.
Myślę, że jest to związane jest z gotowością do zmiany.
Nie taką powierzchowną gotowością, która trzyma się tylko ust, z których wypływa “tak chcę” . Tylko taką gotowością, która jest zakorzeniona głęboko w ciele (również nieświadomym).
I dopókie nie poruszy się tego, co głęboko, nie przygotuje gruntu, żadna zmiana na powierzchni się nie przyjmie.
Podsumowując w wymiarze praktycznym:
W moim doświadczeniu coaching jest dla tych, którzy są gotowi i na poszerzenie świadomości i na działanie:
- chcą konkretnej zmiany w swoim życiu osobistym lub zawodowym
- przyświeca im jakiś cel
- chcą sobie coś “poukładać” – myśli, plany, priorytety, zasoby, działania
- potrzebują podjąć decyzję
- chcą siebie lepiej poznać, uświadomić sobie co jest ważne i podjąć konkretne kroki
Natomiast psychoterapię gestalt traktuję jako przestrzeń poszerzania świadomości, uzdrawiania tego, co boli i kreowania nowych sposobów bycia w świecie.
Wybierz psychoterapię, kiedy:
- przeżywasz coś, co cię przerasta (kryzys, przemoc, strata, wypalenie, trauma)
- masz słaby kontakt z doznaniami z ciała lub już cierpisz na choroby o podłożu psychosomatycznym (częste bóle głowy, bezsenność, przewlekłe zmęczenie, napięcia mięśni, problemy żołądkowo-jelitowe i inne, na które „nie ma lekarstwa”
- cierpisz z powodu zaburzeń nastroju (np. nastroję lękowe, depresyjne, nerwicowe)
- chcesz głębiej zrozumieć siebie i uzdrowić to, co boli
- utykasz albo ciągle boksujesz w miejscu odtwarzając jakiś niesatysfakcjonujący scenariusz z przeszłości
- nic z tego, co sobie planujesz, postanawiasz, wdrażasz “się nie przykleja”
- nie rozumiesz swoich reakcji, motywów, emocji
- masz trudności emocjami (nie potrafisz ich rozpoznać, regulować, nazwać)
- dużo „ogarniasz” i „dajesz radę”, ale w środku czujesz pustkę, napięcie lub strach
- trudno jest ci być z drugim człowiekiem a jednocześnie bardzo tego pragniesz
- często popadasz w konflikty albo zamiatasz je pod dywan
- masz trudności w relacjach (kryzys, uwikłanie, przemoc w związku)
- doświadczasz straty w relacji (rozpad związku, śmierć, wykluczenie)
- przechodzisz kryzys w relacji
Wiesz już czego potrzebujesz?
Zapraszam do gabinetu/ umów wizytę: psychoterapia Gestalt Kraków centrum – ul. J.Sarego 16/1