Czy wiesz, że możesz odkryć swoje przedsiębiorcze talenty? Na stronie Gallupa poza badaniem StrengthsFinder, znajdziesz również badanie Builder Profile. Pewnie zastanawiasz się, czy kolejne badanie jest Ci potrzebne do szczęścia. Jednak 19,99 USD to przyzwoita cena za dowiedzenie się czegoś nowego o sobie i odkrycie swojego przedsiębiorczego profilu. Ja je zrobiłam i nie zawiodłam się. Obiecuję, że tym z Was, którzy budują — zwłaszcza własny biznes — ta wiedza bardzo się przyda. Dowiesz się z niego innych rzeczy niż ze StrengthsFindera. Przede wszystkim wyniki badania Builder Profile odnoszą się do aspektu przedsiębiorczości, która może być uprawiana w wieloraki sposób: w budowaniu własnej działalności, w budowaniu partnerskiej działalności, budowaniu organizacji, w której jesteśmy zatrudnieni, czy organizacji, którą wspieramy np. charytatywnie. To budowanie może dotyczyć zarówno działalności biznesowej jak i non profit.
W swoich badaniach Gallup odkrył wspólne talenty, charakteryzujące osoby przedsiębiorcze, tzw. budowniczych. Każda z nich ma miks poniższych dziesięciu talentów:
To jest top 10 talentów. Żeby nam się powiodło, najlepiej skupić się na swoich 4 pierwszych talentach. To już daje duuuuże szanse na sukces. Na przykład przedsiębiorcy z talentem PROFITABILITY czy RISK w czołówce mają 5x większe szanse na zbudowanie biznesu o przychodach powyżej 1 mln USD (tak wynika z badań Gallupa).
Według Jima Cliftona, autora książki „Born to build”, „budowniczy” rozwijają ten świat. Inicjują ruch społeczny, ekonomiczny, tworzą miejsca pracy, wprowadzają na rynek zupełnie innowacyjne produkty i usługi. Niekoniecznie są myślicielami. Obowiązkowo są działaczami. Budują małe lub wielkie firmy. Niekoniecznie własne biznesy. Budują lub rozbudowują biznesy, dla których pracują. Niekoniecznie zarabiają na tym, co budują, bo budują też organizacje non- profit.
Siłą napędową ich działania jest POTRZEBA; potrzeba niezależności, spełnienia, zrobienia czegoś znaczącego. Pieniądze są skutkiem ubocznym, środkiem a nie celem.
Są trzy typy budowniczych tzw. alpha builders:
Każdy z tych typów może samodzielnie zbudować „coś”, ale duży i trwały sukces powstaje tam, gdzie te trzy alpha typy grają do jednej bramki. Budowanie w pojedynkę jest trudne, bywa męczące i na pewno nie jest optymalnie efektywne.
Każdy z typów budowniczych stawia swój biznes na innych fundamentach.
RAINMAKER – jest skoncentrowany na sprzedaży nie przegapia okazji zarobienia pieniędzy; miarą sukcesu jest dla niego zysk. Jest bardzo przekonujący. Łatwo przychodzi mu sprzedanie swojego punktu widzenia. Osiąga ponadprzeciętne wyniki w sprzedaży i w marketingu. Buduje efektywne relacje biznesowe, które wspierają go w osiąganiu celów. Ryzyko nie wzbudza w nim niepokoju. Traktuje je jako coś naturalnego, co wymaga analitycznego podejścia i zarządzenia. Mierzenie się z problemami dnia codziennego nie należy do jego ulubionych obowiązków.
CONDUCTOR – ma wyjątkowy talent menadżerski; sprawnie żongluje operacyjnymi wyzwaniami. Stawia organizację stawiając na ludzi. Rzadko działa sam. Rozpoznaje talenty i powierza im odpowiedzialność i uprawnienia. Jest wymagający. Kiedy trzeba wkracza i bez wahania podejmuje decyzje sam. Determinacją i konsekwencją w realizacji zobowiązań zyskuje zaufanie klientów i pracowników. Nie jest uparty. Potrafi obiektywnie ocenić sytuację i zmienić kurs, jeśli cel lub droga okazują się nienajlepsze. Miarą sukcesu jest dla niego wzrost krytycznych parametrów biznesu.
EXPERT – jest skoncentrowany na rozwoju produktu; dążąc do bycia najlepszym w swojej dziedzinie wysoko stawia sobie poprzeczkę i szuka przełomowych odkryć; chce znaleźć najlepsze rozwiązania dla swoich klientów. Wysoko niezależny nie zadowala się tym co jest, kwestionuje status quo i testuje nowe możliwości. Jego oceny są trafne, dobrze lokuje czas i energię. Nigdy się nie poddaje i szybko się uczy. Jego przedsięwzięcia wyróżniają się na rynku. Po części artysta i po części naukowiec, dobrze się czuje w obu rolach. Przyziemne kwestie operacyjne i zarządcze związane z biznesem najchętniej powierzyłby komuś innemu.
Poznanie samego siebie służy nie tylko rozwojowi osobistemu per se, ale jest też pierwszym z czterech kluczy budowania, których stosowania uczy książka Jima Cliftona:
Klucz 1) Samoświadomość — dobra znajomość własnych możliwości, motywacji, wartości, uczuć, kompetencji to pierwsze, co musisz wiedzieć, zabierając się za budowanie swojego przedsięwzięcia. Z badań Gallupa (i zdrowego rozsądku) wynika, że kiedy dobrze wiemy i akceptujemy, kim jesteśmy, to zyskujemy pewność siebie i wiarę w powodzenie swoich zamierzeń.
Klucz 2) Pomysł na biznes — wiąże się i daje odpowiedź na pytanie „co budować”. Możliwości jest całe mnóstwo: od tych, które widać od razu (np. poprawa jakiegoś istniejącego procesu czy produktu) do tych, które wymagają odkrycia (np. w związku z jakąś zmianą demograficzną czy prawną, która stworzy nową potrzebę na rynku).
Klucz 3) Realizacja pomysłu — nawet najlepszy pomysł nie jest nic wart, dopóki się go nie wprowadzi w życie; ale od czego zacząć, żeby dobrze zacząć?
Klucz 4) Zespół — samemu budować trudno; choćby się było alpha przez gigantyczne A. Badania pokazują, że sukces odnoszą ci, którzy korzystają z networku, współtworzą swoje przedsięwzięcia z klientami; budują alianse z dostawcami i inwestorami.
Jakie jest Twoje top 4 przedsiębiorczych talentów? Które z cech rozpoznajesz u siebie?
Zapraszam Cię do grupy WYTWÓRNIA TALENTÓW, bo tam praktykujemy BORN TO BUILD i łączymy kropki, by spełniać się w pracy nad swoją przedsiębiorczością.
Kiedy robiłam certyfikację na coacha talentów i mocnych stron, spędziłam w Gallupie 5 dni. W sumie 60 godzin przeznaczone było na poznawanie własnych talentów. Miałam czas, żeby się zastanowić czy mój pomysł na biznes jest rzeczywiście dla mnie.
Mózg mi parował.
Coaching talentów? Czego ja chcę? Czego potrzebuję? Czy to aby moje? Czy się nie oszukuję? Kto potrzebuje coachingu talentów? A jak ja na tym zarobię? Co mi ten biznes da, czego nie miałam? A może by to, a może by tamto? Od czego zacząć?
Pytania i wątpliwości przeplatały się na przemian z euforycznymi niemal przekonaniami: Pewnie, że dasz radę. Zawsze tego chciałaś. Wymyślisz swój sposób. Kieruj się głosem serca, myśl. Rób swoje.
Zawsze ciągnęło mnie do talentów. Gallup, coaching talentów, mocne strony – ta filozofia była mi bliska od lat. Tylko, jak to robić? Z kim? Komu? Jak połączyć z doświadczeniem, które mam i którego nie chcę stracić? Jak połączyć z tyloma innymi wartościowymi metodami, narzędziami pracy, które pomagają ludziom i firmom jednocześnie? Moja wizja tego, czego chcę, była naprawdę mglista. Nie pamiętam, które szkolenie dało mi tak mocno w kość. Bynajmniej z powodu merytorycznego wkładu. Praca „na sobie” dała mi w kość. A to był dopiero początek!
Och, jak bardzo zazdrościłam obecnym na szkoleniu konsultantom i właścicielom firm doradczych, którzy już od lat działali na rynku. Dokładnie wiedzieli, jak i gdzie skorzystają z Gallupa.
Powoli zaczynałam rozumieć, że zaczynam niemal od początku. Owszem, mam solidne zaplecze, ale w tej nowej formule zaczynam budować swoją tożsamość zawodową od nowa.
To było 1,5 roku temu. Wiem, że przeszłam już kawał drogi, ale wiem też, że ta droga nie ma końca.
Popełniłam i jeszcze popełnię wiele błędów. Odkryłam po drodze dużo rzeczy i pewnie jeszcze więcej odkryję. Poznałam nauczycieli, od których nauczyłam się i uczę, jak robić i jak nie robić (równie ważne).
I wreszcie spotkałam wielu ludzi, którzy tak, jak ja zdecydowali się rozpocząć pracę na własny rachunek i takich, którzy rozważają taką opcję. Mamy bardzo podobne pytania, dylematy i wyzwania. Różne doświadczenia. Postanowiłam spisać te najbardziej wartościowe rzeczy i opowiedzieć o nich na webinarze, podczas którego:
Zapraszam serdecznie 29 czerwca. Wszelkie pytania i sugestie dotyczące zawartości mile widziane – pisz i koniecznie bądź.