Dzisiaj „nadaję” swój 2 talentowy newsletter ! Nic wielkiego? a właśnie, że tak.
Bo jeśli ktoś by mnie spytał jeszcze 2 miesiące temu czy będę słać NL powiedziałabym NIGDY W ŻYCIU! Nie dlatego, że nie lubię pisać, ale dlatego, że WSTYDZIŁAM się pisać tak do kogoś wprost. A do tego talent i list? cóz to za konstrukt- po co? na co?
Czym jednak jest siła wstydu w porównaniu z siłą talentów ?! Nawet coaching mocnych stron nie jest mi potrzebny!
Mój Achiever (Osiąganie) podszepnął mi Co Ty nie dasz rady ? Ideation (Odkrywczość) podpatrzyła fikuśną formę promocyjną filmiku u Magdy z „lekkiej zmiany mamy” a potem wymyśliła własną . Arrenger (Organizator) trafił do Magdy z lavideo, która pięknie moją fantazję zrealizowała i Talentowe Listy są! Mogę w nich pisać od siebie dla Ciebie i to bardzo karmi mój talent Bliskości (Relator).
I to mnie cieszy. I na tym właśnie polega praca zgodna z talentami. Na tym, że codziennie mogę robić to w czym jestem najlepsza! nie najlepsza ze wszystkich, bo na pewno są w tym lepsi. Ale to nie o to chodzi, by być lepszym od innych. Bo ja nie chcę być kimś innym, chcę być sobą. Żeby być najlepszą wersją siebie, o to chodzi! Małymi kroczkami ale radosnymi kroczkami i ciągle do przodu!
Życzę i Tobie 😉
Ale kiedy masz podjąć DECYZJĘ i przejść do DZIAŁANIA, jak grzyby po deszczu mnożą się opcje, piętrzą problemy i nasuwają wątpliwości. SZTYWNIEJESZ !
Jeśli masz Intelekt w wielkiej 5 swoich talentów to jesteś urodzonym myślicielem. Lubisz intelektualne wyzwania. Problem, pomysł, nawet ludzkie uczucie- to dla Ciebie zagadka do rozwiązania. Podchodzisz do rozwiązania takiej zagadki starannie przygotowana(y). Zbierasz informacje z różnych źródeł: z książek, prasy, od autorytetów i ekspertów. Lubisz czytać. Lubisz dyskutować. Widzisz takie aspekty problemu, które dla innych sąniewidoczne. Ludzie przychodzą do Ciebie po poradę. Przychodzą, by skonsultować rozwiązanie. Twoje decyzje są dobrze przemyślane dzięki temu ludzie Ci ufają. Pytają Cię: „Co myślisz?” „Jak sądzisz?” Takie samo pytanie Ty naturalnie zadajesz innym osobom.
Świetnie czujesz się przy pracach, w których trzeba coś zaprojektować, wymyśleć jakiś nowy koncept, nowe rozwiązanie. Jak nikt przestudiujesz temat, skonsultujesz z odpowiednimi ludźmi, i wyciągniesz właściwe wnioski. Twój umysł jest w pełni zaangażowany a to zaangażowanie ma nieocenioną wartość, bo przekłada się na wysoką jakość rozwiązania.
Schody zaczną się, kiedy przyjdzie do podjęcia decyzji i wdrożenia. Bo to już trochę nie Twoja „bajka”.
Muszę przyznać, że dla mnie, osoby hojnie obdarzonej talentami do działania spotkanie z osobą wyjątkowo obdarzoną talentem Intelekt to nie lada wyzwanie.
Dlaczego ? Bo udany coaching polega na tym, by pozwolić klientowi odkryć, co zrobić i jak zrobić. Moja rola w procesie to zadawanie pytań, pokazywanie różnych perspektyw, wskazywanie alternatywnych sposobów. Asystuję w drodze. Tymczasem klient z Intelektem w wielkiej 5 już WSZYSTKO (!) wie. I mógłby godzinami opowiadać o złożoności swojej sytuacji i wyborów. I faktycznie jest tak, jak mówi. Nie mogę się nie zgodzić.
Tyle, że ta wiedza jest tak obszerna i złożona, że paraliżuje go przed działaniem. Stawia mnie to w trudnej sytuacji. Jeśli umówiliśmy się na tylko jedną sesję o charakterze poznawczym to mamy 1,5 godziny czasu. I albo pozwolę klientowi przedstawiać jego skomplikowany świat … albo nim „potrząsnę” osadzając w „tu i teraz” i dając kopa do działania.
Ostrzegam, że a) zazwyczaj wybieram to drugie, bo wiem, że jeśli do mnie trafiła(e)ś to nie po to, żeby sobie pogadać, ale po to żeby zmienić coś w swoim życiu zawodowym, b) zazwyczaj nie kończymy na jednej sesji :-).
Cytując podwórkowego myśliciela„nic się nie zmienia od na d… siedzenia” . Trzeba po prostu zrobić pierwszy krok. Jeśli wolisz bardziej wyrafinowane cytaty to jest takie przysłowie afrykańskie, które mi osobiście pomogło wyjść niejednokrotnie z paraliżu myślowego i rozpocząć działanie. Brzmi ono tak: „jest tylko jeden sposób na zjedzenie słonia; kęs po kęsie”. I do tego zmierzamy na koniec sesji. Do pierwszego kęsa, do pierwszego kroku.
Po pierwsze miej Świadomość, bo nieuświadomiony Intelekt, może Cię sprowadzać na manowce. Kiedy to już wiesz możesz zaprząc swój umysł do działania na Twoją korzyść a nie wbrew Tobie. Jak ? kilka typowych pułapek i sposobów na wyjście z nich
Co do zawodów dobrych dla Intelektu, to dużo zależy od zestawu pozostałych talentów i wypracowanych na nich mocnych stron. Intelekt często idzie w parze ze Zbieraniem (Input) lub Odkrywczością (Ideation) a to oznacza, że idealna praca ma mocny komponent tworzenia czegoś nowego, eksperymentowania, opracowywania nowej koncepcji czy nowego rozwiązania. Taki idealny zestaw prac Intelekt odnajdzie w research & development, w centrali, która tworzy rozwiązania dla swoich oddziafłów, w młodych i nowych biznesach czy w środowisku akademickim. Zmęczysz się zaś straszliwie w środowisku operacyjnym, gdzie trzeba szybko i non stop działać.
Zainteresowałam Cię Tobą? Zapraszam na FB . Podyskutuj ze mną TU lub TAM, ciekawa jestem bardzo
15 października 2016
godz. 9:30 – 17:00
ul. Szeroka 3, Kraków
– odkryj swoje naturalne talenty i mocne strony
– wzmocnij swoje poczucie wartości i pewności siebie
– przekonaj się w jakiej pracy masz największe szanse na sukces, spełnienie i radość
– przygotuj się do zmiany w karierze zawodowej
a) Masz dość słuchania o tym, w czym masz się poprawić, co udoskonalić i co Ci nie wychodzi. Dla odmiany potrzebujesz usłyszeć, co w Tobie dobre i na tym budować swój sukces..
b) Tkwisz w pracy, która nie jest dla Ciebie, ale boisz się zmienić, bo tak naprawdę nie masz pomysłu na siebie. Albo masz ich wiele i nie wiesz, który jest tym dobrym.
c) Masz już dość pracy dla kogoś. Chcesz stworzyć swoje idealne miejsce pracy, ale tak naprawdę to nie wiesz, w czym odnajdziesz się najlepiej.
d) Masz nową pracę. Miało być tak pięknie a okazało się, że to pomyłka. Na dodatek nie jest Twoja pierwsza pomyłka zawodowa. Chcesz coś poprawić albo zmienić, żeby było lepiej.
e) Chcesz awansować. Rozważasz różne opcje awansu. Nie wiesz, która będzie dla Ciebie najlepsza i w której masz największe szanse na sukces.
f) Wracasz do pracy po długiej przerwie (urlop macierzyński, wychowawczy, wyjazd, choroba itp.). Masz nowe priorytety.
g) Brakuje Ci pewności siebie. Potrzebujesz odnaleźć się na nowo i wzmocnić.
WARSZTAT NIE JEST DLA CIEBIE JEŚLI:
a) Od pracy grupowej wolisz indywidualną (wtedy polecam pracę ze mną lub samodzielną)
b) Nie masz ochoty nic w swoim życiu zawodowym zmieniać
c) Już wszystko o sobie wiesz
d) Nie masz ochoty mi pomagać 🙂
W PROGRAMIE MIĘDZY INNYMI:
– Omówienie i zrozumienie Twojego profilu talentowego
– Omówienie i zrozumienie, jak współdziała on z innymi
– Praktyczne wykorzystanie Twoich talentów w kontekście zawodowym
– przed warsztatem – w ramach przygotowania poproszę Cię o trzy rzeczy (w tym zrobienie profilu SF)
– w trakcie warsztatu- samodzielnie , w grupach i ze mną
– po warsztacie – grupa na FB, oraz indywidualnie ze mną do 3 konsultacji meilowych.
O WARSZTACIE I O TWOIM UDZIALE:
Szukam 12 osób – ambasadorów i beta-testerów mojego kursu, które zechcą jako pierwsze przetestować moje pomysły, na żywo, 15 października w pięknym miejscu na krakowskim Kazimierzu. Będziemy odkrywać talenty, pić dobrą kawę i twórczo pracować nad mocnymi stronami. Ja oferuję swoją wiedzę, doświadczenie, sponsoruję profesjonalne szkolenie i coaching, a Ciebie proszę w zamian o konstruktywną opinię, pozostanie ze mną w kontakcie i o polecanie mnie (o ile będziesz zadowolona(y) z efektów).
Zainteresowałam Cię? Wypełnij ankietę i daj nam szansę się poznać. Znasz kogoś, komu mój warsztat mógłby pomóc? Proszę, poinformuj go.
https://
Jeśli dołączysz do grona ambasadorów, poproszę Cię o uiszczenie kwoty 90 złotych. To cena absolutnie nierynkowa (nigdy więcej nie będzie tak tanio) – opłacasz nią wykonanie badania StrengthsFinder® oraz wydruku analizy i materiałów.
Pozostałe koszty przygotowania oraz realizacji całodniowego warsztatu, moją analizę Twojego profilu, kawę i lunch ponoszę ja. To bardzo ważna dla mnie sprawa i inwestycja więc prosiłabym i Ciebie o przemyślenie przed zgłoszeniem.
Serdecznie dziękuję,
Sylwia