Jak wygląda zranienie narcystyczne u kobiet? 

Narcyzm przychodzi na psychoterapię Gestalt „ubrany” w takie przykłady:

„Muszę zasłużyć, by być kochaną”. To jeden z najbardziej bolesnych objawów. Wewnętrzna narracja brzmi: „Jeśli nie jestem najlepsza, zostanę odrzucona.”

Ania, menedżerka w korporacji, usłyszała podczas rozmowy rocznej, że mogłaby delegować więcej. Zamiast widzieć sugestię rozwojową, czuła wstyd i myśl: „Nie jestem wystarczająca. Prześwietlili mnie.”

Kasia, freelancerka, poprawia projekt 10 razy, bo boi się, że klient zauważy błąd. Każdy szczegół to potencjalne “zagrożenie”, że zostanie oceniona.

Ola czekała, aż partner odpisze na jej wiadomość. Po dwóch godzinach już czuła:„Jestem nieważna. Może ma kogoś innego. Może go męczę.”W rzeczywistości partner był na spotkaniu.

Magda ma dwójkę dzieci i ambitną pracę. Gdy partner proponuje pomoc, jej odruch to: „Nie, dam radę.” A wieczorem płacze w łazience z przeciążenia.

Narcystyczne zaburzenie osobowości (NPD) a cechy narcystyczne

Dużo się mówi o narcyzmie a przymiotnik „narcystyczny”  rozkwita w języku potocznym niczym majowa łąka. Tymczasem ze statystyk* wynika, że na narcystyczne zaburzenie osobowości cierpi jedynie ok.1-2% populacji czyli marginalne ilości społeczeństwa. I najczęściej przymiotnik ten prezentowany jest w rodzaju męskim, bo i jakoś przyjęło się, że to narcystyczni to są mężczyźni a kobiety to zazwyczaj ich ofiary. Z tym, że w statystykach znowu przewaga mężczyzn nad kobietami jest również marginalna i nie warta moim zdaniem poświęcania uwagi.

O co zatem chodzi? może zacznę od odróżnienia, które ma kluczowe znaczenie w psychoterapii Gestalt i nie tylko.

Narcystyczne zaburzenie osobowości

To formalna jednostka diagnostyczna (DSM-5, ICD-11). Aby ją postawić, muszą być spełnione określone kryteria dotyczące trwałych, sztywnych wzorców zachowania, które: zaczynają się we wczesnej dorosłości, występują w wielu obszarach życia, powodują znaczące cierpienie lub dysfunkcję, są stabilne w czasie.

Narcyz – ogólna charakterystyka

Tak zdiagnozowany narcyz ma poczucie grandiozy / wyjątkowości, silną potrzebę podziwu, brak empatii, trudności w relacjach (wykorzystywanie, dewaluacja), jest super wrażliwy na krytykę (ukryta lub jawna) i ma problemy w regulacji samooceny.

Kluczowy element:
Żeby rozpoznać zaburzenie, musi istnieć realne upośledzenie funkcjonowania — np. powtarzające się konflikty, niestabilność zawodowa, problemy prawne, chroniczne trudności relacyjne, brak autorefleksji.

Cechy narcystyczne – narcyzm

Cechy narcystyczne w jakimś zakresie przejawia większość ludzi.

To potoczne określenie używane w psychologii popularnej, mediach i rozmowach.
Nie jest to formalna diagnoza.

Opisuję osobę, u której: cechy narcystyczne są nasilone, powodują trudności w relacjach, są widoczne, ale nie muszą spełniać wszystkich kryteriów zaburzenia osobowości.

Mówimy o: nadwrażliwości na ocenę, silnym wstydzie, potrzebie podziwu, unikaniu słabości, skłonności do idealizacji/dewaluacji, niskiej tolerancji na frustrację.

Ale: funkcjonowanie takiej osoby może być względnie stabilne — ma pracę, relacje, samokontrolę.

To nie jest „diagnoza”, a opis stylu osobowości, który może, ale nie musi, prowadzić do zaburzenia.

W dalszej części tekstu skupiam się na tym „lżejszym” wymiarze czyli narcyzmie, cechach narcystycznych, narcystycznym stylu charakteru.

skąd się bierze narcyzm ?

Nie trudno zgadnąć, że zaczyna się w dzieciństwie a rodzice są głównymi „winowajcami”. O tym, jak i innych zranieniach pisałam tutaj 

Zranienie narcystyczne powstaje z trzech powodów. Dwa z nich dotyczą sfery seksualno- romantycznej,  ale ja skupię się na tym trzecim, kiedy rodzic/ rodzice postanawiają, że dziecko ma być „jakieś”.

W najmocniejszej formie rodzice mają na dziecko „pomysł”. Na to kim będzie w przyszłości. Co będzie robić. Jak będzie żyć.  Wychowują je i zapewniają wszystkie potrzeby, które służą realizacji tego pomysłu. Tak kształtuje się „człowiek- projekt” . Osoba, której self nie miało szansy się rozwinąć.  Nie wie kim jest, co lubi, czego potrzebuje, jakie ma predyspozycje. Jej relacja ze sobą jest odzwierciedleniem relacji z wizerunkiem, jaki stworzyła na swój temat. Jej poczucie własnej wartości jest totalnie uzależnione od stanu wykreowanego obrazu siebie. Nic zatem dziwnego, że broni swojego wizerunku, jak niepodległości. Inaczej przestałaby istnieć.

Kobieta z takim zranieniem wiele lat mogła słyszeć:

  • „Bądź dzielna.”
  • „Nie przesadzaj.”
  • „Musisz sobie radzić.”
  • „Nie zawstydzaj mnie.”

Z czasem nauczyła się zarządzać wstydem poprzez kontrolę, perfekcjonizm i minimalizowanie własnych potrzeb. Na zewnątrz – silna, kompetentna, samodzielna. W środku – napięcie, lęk przed odrzuceniem i ukryty wstyd.

narcystyczny styl charakteru – po co terapia?

W lżejszej formie rodzice mają w stosunku do dziecka jakieś oczekiwania. Bycie w centrum uwagi choćby przez chwilę, miłość, uwaga, ciepło, akceptacja są nagrodą za osiągnięcia tychże.

Tak kształtuje się narcystyczny styl charakteru wg. Johnsona.

Doskonałe wyniki w nauce, doskonałe wyniki w sporcie, idealny wygląd, maniery, pracowitość, samodzielność, zdolności artystyczne …. Jaki to będzie aspekt zależy tylko od rodziców. Ich kreatywność podsycana własnymi egocentrycznymi pobudkami i ambicjami nie ma ograniczeń.

Osoba poddana takiej „tresurze” będzie oceniać siebie w relacji z innymi. W zależności jak ta ocena wypadnie, będzie czuć wyższość albo niższość, zadowolenie albo zawiść.  W relacjach międzyludzkich może się domagać wyjątkowego traktowania za swoje osiągnięcia. Ich brak odbierze jako odrzucenie i zareaguje w sposób arogancki lub depresyjny.

Narcystyczne mechanizmy obronne przybierają różne formy. Jeśli wyjątkowo utrudniają codzienne funkcjonowanie i zakłócają zdrowie psychiczne warto się im przyjrzeć, poznać i zająć w pracy terapeutycznej.

z czym na Gestalt psychoterapię w Krakowie  trafiają kobiety

Jest kilka bardziej częstych powodów, które skłaniają kobiety ku profesjonalnej psychoterapii indywidualnej. Pierwszy z nich to

wpływ zranienia narcystycznego na relacje

jak się objawia?

1. Nadwrażliwość na sygnały od partnera

Nawet drobne różnice w tonie głosu są interpretowane jako zagrożenie: „Jest na mnie zły.” „Już mnie nie kocha.” „Mam problem, nie on.” To prowadzi do napięcia, presji, nieporozumień, rodzi brak zaufania. Trudności emocjonalne wywołane zranieniem narcystycznym skutecznie utrudniają budowanie bezpiecznej relacji.

2. Idealizacja i dewaluacja

Na początku relacji partner może być idealizowany – “wreszcie ktoś mnie widzi”.
Gdy pojawią się pierwsze trudności, kobieta może gwałtownie przejść w drugi biegun: “Nie jest taki, jak myślałam. Może to nie ma sensu.”   Przeskakiwanie z jednego bieguna na drugi ” jestem zajebista”- „jestem beznadziejna”  to dosyć typowa reakcja w sytuacji, gdy coś pójdzie nie tak.  Częstość występowania tych przeskoków może wprowadzić niezłe zamieszanie do związku.  Nie ominie też partnera. To nie brak miłości – to reakcja ochronna ze strachu przed odrzuceniem.

3. Utrudniony kontakt z potrzebami 

Kobieta często: nie wie, czego naprawdę chce, boi się być „za dużo”, unika proszenia o uwagę, tłumi złość. Przecież długotrwale i wytrwale uczyła się zaspokajać cudze oczekiwania i nie ma dostępu do swoich. Skutek? Partner nie wie, co się dzieje. Ona czuje się niezrozumiana. Relacja traci lekkość.

4. Wysoka wrażliwość na krytykę i niskie poczucie własnej wartości.

Nawet neutralne zdania mogą wywołać ból. Partner mówi: „Możemy inaczej zaplanować weekend?”A kobieta słyszy: „Robisz to źle. Nie jesteś wystarczająca.” W relacji pojawia się napięcie i dystans, choć intencje partnera były spokojne. Narcyzm bardzo sprytnie ukrywa pod maską zaradności i kontroli bardzo kruche i chwiejne poczucie własnej wartości.

Charakterystyka pracy z tym tematem w terapii Gestalt

Terapia Gestalt nie naprawia „narcystycznego stylu”. Natomiast pomaga uzdrowić pierwotne zranienie, które stoi za nim. Pozwala odzyskać siebie. Siebie nie „jak z obrazka”. Siebie prawdziwą.

Jak? Gestalt zaczyna się od relacji. Tutaj relacji z psychoterapeutą. Lub psychoterapeutką.

W bezpiecznej relacji kobieta doświadcza, że może być niedoskonała, widziana, wysłuchana – bez odrzucenia. To pierwszy moment realnej ulgi.  W takiej akceptującej relacji jest miejsce na ujawnienie wstydu. Wstyd jest główną emocją w tym zranieniu. W terapii uczymy się go rozpoznawać i regulować. Kiedy to, co tak chroni wstyd okazuje się już nie tak straszne, można zająć się rozpoznawaniem innych emocji, potrzeb, pragnień, granic i definiowaniem swojego prawdziwego „ja”.  Gestalt uświadamia też, że perfekcjonizm, kontrola, racjonalizowanie – to wszystko strategie przetrwania, które można uelastyczniać, zmieniać, poszerzać.

Prowadzona terapia w sposób kompleksowy  pozwala odzyskać kontakt z własnymi emocjami, wrażeniami z ciała, kształtować prawdziwą a nie przybraną osobowość.

Zapraszam do gabinety psychoterapii w centrum Krakowa na ul.Sarego 16/1.